Szparagi na Titanicu

W listopadzie 2023 roku w brytyjskim domu aukcyjnym Henry Aldridge and Son Ltd. (Divizes, Wiltshire) odbyła się aukcja pamiątek z Titanica. Wystawiono na niej m.in. na sprzedaż menu kolacji z pokładu I klasy na dzień 11.04.1912 r., a więc na trzy dni przed tragicznym zatonięciem statku, które nastąpiło w wyniku zderzenia z górą lodową.

Wśród wykwintnych dań, obok ostryg czy jagnięciny w sosie miętowym, figuruje Créme d’Asperges – czyli krem ze szparagów. Najprawdopodobniej były to białe szparagi, gdyż takie były wówczas rozpowszechnione w kuchniach europejskich, a moda na zielone przyszła o wiele później.

Inne pamiątki wystawione na aukcji to zegarek jednego z pasażerów oraz kraciasty koc pokładowy z haftowanym logo armatora – White Star Line, właściciela Titanica . Biała gwiazda jest widoczna również na logo umieszczonym na menu. Poniżej niego można dostrzec ślady tłoczonych liter OSNC (Ocean Steamship Navigation Company – Towarzystwo Oceanicznej Żeglugi Parowej) oraz RMS „Titanic”.

Zachowane artefakty z Titanica można oglądać na różnych wystawach i w muzeach, m.in. w największym poświęconym temu statkowi obiekcie, jakim jest Titanic Belfast, w miejscu powstania luksusowego statku w Irlandii Północnej. W artykule nt. kuchni na Titanicu na stronie tej instytucji można wyczytać, że szparagi podawano tam również 14.04.1912 – w menu kolacji była m.in. pozycja Cold Asparagus Vinaigrette czyli szparagi na zimno z sosem vinaigrette).

Opisane wyżej menu z Titanica zostało sprzedane na aukcji za 84.000 funtów brytyjskich. Ogromna suma, jeśli pomyśleć, że to tylko kartka papieru. Jest to jednak jedyny egzemplarz menu I klasy z tego dnia, który się zachował. Kilka egzemplarzy z innych dni zostało wylicytowanych za mniejsze sumy (ok. 50.000 GBP).

Zastanawiać może, ile osób można by wyżywić za taką sumę? Z drugiej strony, kiedy czyta się te nazwy wykwintnych dań czy wspomina radosną atmosferę, towarzyszącą pierwszemu i ostatniemu rejsowi Titanica, przychodzi na myśl zdanie z ewangelii: „Jak działo się za dni Noego, tak będzie również za dni Syna Człowieczego: jedli i pili, żenili się i za mąż wychodziły aż do dnia, kiedy Noe wszedł do arki; nagle przyszedł potop i wygubił wszystkich” (Mt 24,37-39). Dlatego, wspominając Titanica, zawsze warto pomodlić się za dusze tych, którzy zginęli w tej tragedii.